Czerwcowa włóczęga - 21.06.2010r.
W dniu 21.06.2010r. wyruszyliśmy zobaczyć jak wygląda świat. Pięknie! Słońce, zieleń, wakacje… Trasa: Stromiec - Pietrusin - Brzeźce – Białobrzegi
Migawki:
W Stromcu tubylcy życzliwi!
Przywitał nas jeden i odśpiewał dłuuuuuugą przyśpiewkę weselną.
Kościół pewnie w środku piękny! Dziurka od klucza była troszkę mała, by się upewnić!
Detale przykościelne fajne i geologii można się przy okazji poduczyć oglądając ogrodzenie placu.
Cmentarz wart obejrzenia! Tubylcy znów życzliwi.
Największy podziw wywołała studnia. Była nauka wyciągania wiadra z wodą. Szkoda, że praca poszła na marne, a woda zajęła najniższe przynależne jej położenie w głębi studni.
Zwierzęta przychylne – nie gryzły - z wyjątkiem komarów.
Źrebaczki….., robaczki….., jelonki…..i komary jak motyle!
W Pietrusinie życzliwy tubylec mile wspomina naszą szkołę. Wyłączył nawet elektrycznego pastucha, byśmy mogli pogłaskać źrebaczki.
Martyna ma w sobie fajny gen – komary jej nie gryzą.
Była też lekka dezorientacja, ale się zorientowaliśmy! – pomocny GPS, kompas, siódmy zmysł, mapa, bo nie było tubylca w okolicy.
Pagórki, lasy, błotko, gościńce i kawałek asfaltu – ale na szczęście mały!
Na koniec strzelanie do celu z wiatrówki.
NARESZCIE WAKACJE!!!!